Menu

Publiczna Szkoła Podstawowa Nr 6 im. M. Skłodowskiej-Curie w Kędzierzynie-Koźlu

Polonez w wykonaniu uczniów szkoły podczas Festiwalu Pieśni i Twórczości Patriotycznej
Mistrzostwa Powiatu w Szachach Drużynowych
Festiwal Pieśni i Twórczości Patriotycznej
Wycieczka w Bieszczady
Festiwal Pieśni i Twórczości Patriotycznej
Budynek Publicznej Szkoły Podstawowej nr 6 im. Marii Skłodowskiej-Curie - ulica Stalmacha 20
Lekcja przyrody
Marzenia do spełnienia, czyli Dzień Nauczyciela w PSP 6 na lirycznie i wesoło
Turniej Warcabowy z okazji Dnia Chłopaka
Mistrzostwa Powiatu w Indywidualnych Biegach Przełajowych
Dzień Postaci z Bajek
Podsumowanie tegorocznej edycji „Gorączki Złota”
Budynek Publicznej Szkoły Podstawowej nr 6 im. Marii Skłodowskiej-Curie w Kędzierzynie-Koźlu - Ulica 1 Maja 3
Przedświąteczna akcja dekorowania pierniczków i innych ciasteczek...

Jesteśmy zainteresowani tym, jak nasze dziecko radzi sobie w szkole, ale często na nasze pytania słyszymy w odpowiedzi jedynie zdawkowe „w porządku”.
Nasze pytania to najczęściej „Jak było w szkole?” lub „Co dziś dostałeś?” rzucone zaraz po tym, jak nasze dziecko przekroczyło próg domu. A może warto poczekać chwile. Przywitać się z dzieckiem, przytulić, uśmiechnąć i dać czas na „złapanie oddechu”. Pozwolić , by samo wybrało moment, kiedy będzie chciało opowiedzieć o tym, co się danego dnia wydarzyło. Można opowiedzieć o swoim dniu.

Jeśli już pytać to o konkrety. Np. wiemy, że miała być klasówka i poprzedniego dnia nasze dziecko przygotowywało się do niej, więc warto zapytać o to, jak mu poszło. Nie zasypywać dziecka lawiną pytań, bo odczuje to, jak przesłuchanie. Lepiej nam się będzie rozmawiało (będziemy budować więź, a dziecko więcej nam powie i chętniej będzie słuchało) jeśli-
• skupimy uwagę na dziecku
• nawiążemy kontakt wzrokowy
• będziemy pozwalali na chwile ciszy, by dziecko mogło doprecyzować myśli
• będziemy doprecyzowywać np. na stwierdzenie „szkoła jest bez sensu” (co możemy usłyszeć), dopytamy „co konkretnie jest bez sensu?”

Jeśli uda się zachęcić dziecko do rozmowy koniecznie należy pozwolić mu skończyć, nie przerywać w pół zdania i oferować zestaw dobrych rad.

Dziecko czuje potrzebę, aby rodzic go wysłuchał, zaakceptował jego uczucia, wsparł w poszukiwaniu rozwiązań, pozwolił opaść emocjom. Często wystarczy aktywne słuchanie (kontakt wzrokowy, potakiwanie, potwierdzanie, że słuchamy prze słowa typu „mhm, aha, rozumiem”), upewnianie się, że dobrze zrozumieliśmy, co dziecko ma na myśli („mówisz, że …….), nazywanie przeżywanych prze dziecko emocji (np.„zdenerwowało cię to, że …….”) i zachęcanie do poszukiwania rozwiązań. Przedstawione zachowania rodzica sprzyjają przejmowaniu inicjatywy przez dziecko, pokazują mu, że można rozmawiać bez obawy o odrzucenie i bycie skrytykowanym, że rodzic to ktoś, kto wysłucha i wesprze.

Przykłady rozmów: źle-

R: Jak klasówka z chemii?
Dz: Źle.
R: No tak, gdybyś się więcej uczył .............
Dz: Przecież się uczyłem.
R: Trzeba się było uczyć systematycznie …………..
Dz: Dam sobie radę (wychodzi z pokoju).

Dobrze-

R: Jak klasówka z chemii?
Dz: Dostałem jedynkę.
R: Mhm, pewnie jesteś zaskoczony, widziałem, że przygotowywałeś się do niej.
Dz: No tak. Może mogłem dłużej się pouczyć.
R: Co teraz zamierzasz?
Dz: Może spytam nauczycielkę co mógłbym zrobić, może napiszę jakiś referat?
R: Dobry pomysł, daj znać, jak ci poszła rozmowa z nauczycielką.
Dz: Ok.

W pierwszej rozmowie dziecko czuje się krytykowane, atakowane i przechodzi do obrony, przestaje słuchać, nie zastanawia się nad rozwiązaniem problemu tylko na tym, jak najszybciej zakończyć rozmowę. Nasze słowa nie docierają, a sytuacja się nie zmienia. W drugiej rozmowie dziecko czuje troskę rodzica i jego wsparcie, zaczyna myśleć nad rozwiązaniem problemu. I to jest to, o co naprawdę chodziło rodzicowi, aby dziecko wzięło na siebie odpowiedzialność.

Opracowanie w oparciu o artykuł B. Zielińskiej- Rocha
Pedagog szkolny PG nr 4 Barbara Stramecka